Nasi chłopcy są nawet na bestach.!
http://besty.pl/2664746
http://besty.pl/2663730
http://besty.pl/2663466
http://besty.pl/2663459
http://besty.pl/2655653
http://besty.pl/2622840
http://besty.pl/2608657
http://besty.pl/2607997
http://besty.pl/2608649
niedziela, 20 października 2013
Rozdział 1
Nareszcie 14 sierpnia. Dzisiaj jest koncert One Direction. Pamiętam jak dwa tygodnie temu wygrałam bilety na koncert chłopców. Cieszyłam się jak głupia. To dzisiaj wreszcie poznam swoich idoli. Jest godzina 8:30, a o 19:20 zaczyna się koncert. Mam 10h i 10min na przyszykowanie się. Punktualnie o 18:40 maja zjawić się dziewczyny. Wspomniałam ze zabieram na koncert moje przyjaciółki.? Nie.? To teraz mówię. Aż japa mi się cieszy na sama myśl o dzisiejszym wieczorze. Postanowiłam, że nie będę dłużej leżeć w łóżku i wstanę no i się ubiorę. Podeszłam do szafy i wyciągnęłam z niej kremowe dresy, biała bokserkę, świeża bieliznę i skarpetki. Wziąwszy rzeczy udałam się do łazienki. Tam się ubrałam, wyczesałam i splotłam moje długie włosy w warkocza. Słyszałam jak z dołu wola mnie ciocia na śniadanie. Szybko wyszłam z łazienki i powędrowałam do kuchni. Schodząc z góry wyczułam mój ulubiony zapach.
Kochana ciocia zrobiła naleśniki.
Mniaammm..!!
Wchodząc do kuchni przywitałam się z ciocia.
- Cześć ciociu.!- przywitałam się radośnie
- Witaj Madeline. Siadaj. Juz podaje ci naleśniki.-uśmiechnęła się do mnie
- Oh dzięki. Jak ładnie pachnie.- zaburczało mi w brzuchu więc usiadłam przy stole i zaczęłam jeść posiłek
Po skończonym śniadaniu poszłam do salonu pooglądać telewizje. Nawet nie zdążyłam dojść do niego, a juz z mojego usłyszałam dzwonienie mojego telefonu. Zapewne dzwoni Magda, żeby mnie obudzić. Sprintem pobiegłam do pokoju. Tak jak myślałam dzwoni Madzia.
- Wstawaj śpiochu.-krzyknęła entuzjastycznie
- Nie krzycz tak. Ja juz nie śpię od pól godziny.-naburmuszyłam się
- To dobrze. Chciałam przypomnieć że o 18:40 będę u ciebie z Natalia.-przypomniała
- Wiem, wiem, pamiętam. Jeszcze problemów z pamięcią nie mam haha. -zaśmiałam się
- Z tym zgodzić się nie mogę.- powiedziała śmiejąca się przyjaciółka
- Pff... No wiesz ty co.? No dobra ja juz kończę papa.- szybko skończyłam rozmowę
- No papa.- pożegnała się i rozłączyła sygnał
Odłożyłam telefon i poszłam z powrotem do salonu. No nareszcie chwilka spokoju. Do jakiejś 13 oglądałam jakiś film. Spojrzałam na zegarek i było juz chwile po 13. Postanowiłam ze pójdę się szykować na koncert. Udałam się na górę. Stanęłam przed szafa i zdaje sobie sprawę z tego ze nie wiem w się ubrać. Postanowiłam że zadzwonię po Natalie.
- Za 10 min widzę cię u siebie.-uśmiechnęłam się
- Okok.- rozłączyła się.
Tak jak mówiłam, Natalia była juz po 10 min u mnie.
- Co się stało ze musiałam przyjść.? -zapytała zaciekawiona
- Nie wiem w co się ubrać.- wyszczerzyłam moje białe zęby
- Boże myślałam że cos się stało. No dobra nie ważne.-machnęła ręką i podeszła do mojej szafy
Po 30 min dała mi wybrane rzeczy. Sobie też cos wzięła. Powiedziałam ze idę do łazienki się ogarnąć. Jak powiedziałam tak zrobiłam. Będąc juz w łazience, nalałam wody do wanny. Gdy sie nalała, weszłam do niej i zaczęłam sie myć, golić itp. Po skończonej kąpieli wyszłam z wanny i zaczęłam sie wycierać. Ubrałam wybrane rzeczy przez Natalie. Umyłam zęby i z powrotem wróciłam do pokoju. Nata była juz ubrana i umalowana.
- Siadaj. Muszę cię pomalować i włosy zrobić.- wskazała ręką na krzesło przy kosmetyczce
Usiadłam, a moja przyjaciółka zaczęła robić cos ze mną.
*Parę godz. później. 18:00.*
No wreszcie byłam gotowa. Za 20 min miała być Magda. Natalia napisała do niej ze jest u mnie.
*30 min później*
Byliśmy juz w drodze na koncert. Jestem tak podekscytowana ze nie wytrzymam. Równo o 19:10 byłyśmy na miejscu. Akurat zaczęli juz wpuszczać. Miałam najlepsze bilety, więc byłyśmy przy samej scenie a potem mogliśmy pójść do chłopców po koncercie. Dosłownie niecałe piec min później byłyśmy na miejscu. Za chwile chłopcy mieli wyjść na scenę. Wyszli. Krzyki fanek jak i nas był strasznie głośny. Chłopcy zaczęli śpiewać. Pierw zaśpiewali " Live while we're young". Potem " kiss you". Podczas śpiewania, zauważyłam ze spogląda na mnie Harry..
--------------------------------------------------------------------------------------- I o to pierwszy rozdział mam za sobą.Narazie jest trochę nudno wiem,ale to się zmieni może z drugim rozdziałem.Nie obiecuję.A teraz lecę dokończyć imagin. ciałłł :*
sobota, 19 października 2013
PROLOG
Dzisiaj usłyszałam w radiu konkurs,w którym można wygrać bilety na koncert 1D.Cieszyłam się jak głupia.Setny rozmówca miał je wygrać.Strałam się nim być.Udało się.Miały one przyjść pod koniec tygodnia.Po ich wygraniu odrazu co zrobiłam to pobiegnięcie do pokoju cioci i powiadomienie jej o tym.Później zadzwoniłam do Nat I El prosząc,żeby były u mnie za 20 min.
*20 min później.U mnie*
Usłyszałam dzwonek do drzwi.Zapewne to dziewczyny już są.
-Cześć.-powiedziały równo.
-Hej,hej,wchodźcie.-odpowiedziałam im.
-Więc o co chodzi Maddie?-spytała Elizabeth.
-No więęęęęccccc...-widziałam ich wkurzony wzrok.
-Mów do jasnej anielki!!-zdenerwowała się Nathalie.
-No dobrze powiem,ale nie krzycz.-uspokoiłam moją przyjaciółkę.
-Noo więc?!-ponagliła mnie El.
-Wygrałam trzy bilety na koncert One Direction!!! Cieszycie się?-odpowiedziałam i się ich zapytałam.
-Ty się jeszcze pytasz? No jasne,że tak.-odpowiedziała El.
-Boże!! KOCHAM CIĘ!!-wykrzyczała mi do ucha Nat.
-No dobra rozgoście się,a ja pójdę się przebrać.-oznajmiłam i poszłam na górę się przebrać.
Sama nie mogłam w to uwierzyć,że w końcu pójdę na koncert chłopców i ich poznam.
Moje marzenia wreszcie się spełnią!!
--------------------------------------------------------------------------------------
I jak? Może być ten prolog? I rozdział dodam jutro wieczorem,albo w poniedziałek ponieważ mam do napisania imagin na innego bloga.
*20 min później.U mnie*
Usłyszałam dzwonek do drzwi.Zapewne to dziewczyny już są.
-Cześć.-powiedziały równo.
-Hej,hej,wchodźcie.-odpowiedziałam im.
-Więc o co chodzi Maddie?-spytała Elizabeth.
-No więęęęęccccc...-widziałam ich wkurzony wzrok.
-Mów do jasnej anielki!!-zdenerwowała się Nathalie.
-No dobrze powiem,ale nie krzycz.-uspokoiłam moją przyjaciółkę.
-Noo więc?!-ponagliła mnie El.
-Wygrałam trzy bilety na koncert One Direction!!! Cieszycie się?-odpowiedziałam i się ich zapytałam.
-Ty się jeszcze pytasz? No jasne,że tak.-odpowiedziała El.
-Boże!! KOCHAM CIĘ!!-wykrzyczała mi do ucha Nat.
-No dobra rozgoście się,a ja pójdę się przebrać.-oznajmiłam i poszłam na górę się przebrać.
Sama nie mogłam w to uwierzyć,że w końcu pójdę na koncert chłopców i ich poznam.
Moje marzenia wreszcie się spełnią!!
--------------------------------------------------------------------------------------
I jak? Może być ten prolog? I rozdział dodam jutro wieczorem,albo w poniedziałek ponieważ mam do napisania imagin na innego bloga.
piątek, 18 października 2013
BOHATEROWIE
Madeline[Maddie]-Ma 17 lat (14.09.1996).Od 10 roku życia mieszka w Wielkiej Brytanii z ciocią,gdyż jej rodzice zmarli w wypadku samochodowym.Zamieszkuje obecnie na obrzeżach Londynu.
Pochodzi z Polski.Jest singielką,ale niedługo to się zmieni.Ma przyszywane rodzeństwo: Max'a.Ma dwie przyjaciółki:Elizabeth i Nathalie.
Elizabeth [El,Eliza]-Ma 17 lat (24.04.1996).Mieszka z rodzicami w Wielkiej Brytanii.Aktualnie mieszka niedaleko Londynu.Jest z pochodzenia polką.Ma starszą siostrę: Amelię(19lat). Ma dwie zryte przyjaciółki: Madie i Nathalie.
Nathalie [Nat,Natha]-Ma 17 lat (31.07.1996).Mieszka w Londynie.Pochodzi z Polski.Ma rodzeństwo: Alexandra (20lat)i Janka (7lat).Ma dwie najlepsze przyjaciółki: Madie i El.
One Direction.Ich znacie więc opisywać nie muszę.
Alexandra- Ma 20 lat.Siostra Nathalie i Janka.
Janek-Ma 7lat.Brat Nathalie i Alex'y.
Amelia-Ma 19lat. Siostra El.
Max-Ma 6lat.Przyszywany brat Madie. ------------------------------------------------------------------------------------- Cześć! Uff... Mam już za sobą ponad 2h robienia bohaterów.Mam nadzieję,że się spodobają postacie.Może jutro wstawię I rozdział.Zobaczymy.Życzcie mi powodzenia. PAPA :**

Nathalie [Nat,Natha]-Ma 17 lat (31.07.1996).Mieszka w Londynie.Pochodzi z Polski.Ma rodzeństwo: Alexandra (20lat)i Janka (7lat).Ma dwie najlepsze przyjaciółki: Madie i El.
One Direction.Ich znacie więc opisywać nie muszę.
Alexandra- Ma 20 lat.Siostra Nathalie i Janka.
Janek-Ma 7lat.Brat Nathalie i Alex'y.
Amelia-Ma 19lat. Siostra El.
Max-Ma 6lat.Przyszywany brat Madie. ------------------------------------------------------------------------------------- Cześć! Uff... Mam już za sobą ponad 2h robienia bohaterów.Mam nadzieję,że się spodobają postacie.Może jutro wstawię I rozdział.Zobaczymy.Życzcie mi powodzenia. PAPA :**
Cześć.!
Heejjj...!!
Założyłam tego bloga z myślą o moim ukochanym zespole,czyli ONE DIRECTION <33. Tego bloga będę prowadzić z moją przyjaciółką Magdą. Miałam kiedyś innego bloga,ale usunęłam go po kilku godzinach,bo uważałam że jest nudny.Także tego,później dodam bohaterów.
Ciaaałłłł :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
jhhhj.jpg)





